ONICO zdobywa w Lublinie trzy punkty, a najlepszym zawodnikiem meczu został Mistrz Świata, Bartosz Kwolek.

Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego prowadzenia ONICO. Po stronie warszawian znakomicie funkcjonował blok, a punkty z ataku zdobywał przyjmujący Piotr Łukasik, dzięki czemu goście objęli prowadzenie 5:1. Gospodarze szybko rozpoczęli odrabianie strat – u Miedziowych punkty zdobywał Mariusz Marcyniak, natomiast w drużynie Stephane’a Antigi ataków nie kończył Sharone Vernon-Evans, przez co na tablicy wyników pojawił się remis 7:7. W kolejnych akcjach punkt zdobył Damian Boruch, a outowy atak zaliczył Bartosz Kwolek. Gospodarze objęli prowadzenie 11:9, a Stephane Antiga poprosił o pierwszą przerwę na żądanie. Po powrocie na parkiet warszawianie ponownie punktowali w bloku, dzięki czemu odrobili dwupunktową stratę. W kolejnych akcjach punkty na przemian zdobywały obie ekipy. Przewaga ONICO powiększyła się do dwóch punktów (16:18) po dwóch skutecznych atakach Bartosza Kwolka. W końcówce partii warszawianie spokojnie kontrolowali grę – as serwisowy zaliczył Bartosz Kwolek, a przechodzącą piłkę wykorzystał Graham Vigrass. Set zakończył się wynikiem 25:19 dla ONICO.

Drugą partię dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy szybko objęli prowadzenie 3:1. Po stronie Miedziowych bardzo dobrze radził sobie Jakub Ziobrowski, który punktował w ataku oraz polu serwisowym. W kolejnych akcjach gospodarze utrzymywali jedno-, dwupunktową przewagę. Przy stanie 8:7 siatkarze z Lubina rozpoczęli powiększanie przewagi – w trzech kolejnych akcjach punktowali Boruch, Wachnik i Gorzkiewicz, na co trener Antiga zareagował pierwszym czasem. Chwila przerwy przyniosła efekty – po powrocie na parkiet warszawianie zbliżyli się do gospodarzy na zaledwie jeden punkt (11:10). W tym momencie o przerwę poprosił także Marcelo Fronckowiak. Po kolejnej przerwie lubinianie zaliczyli kolejną serię punktowych akcji – po udanych akcjach Grobelnego, Wachnika i Ziobrowskiego na tablicy pojawił się wynik 15:11 i Stephane Antiga ponownie poprosił o przerwę. W miejsce Piotra Łukasika na boisku pojawił się Mateusz Janikowski. Warszawianie odrobili czteropunktową stratę – po skutecznych akcjach Kwolka i błędach gospodarzy na tablicy wyświetlił się remis – 20:20. Chwilę później goście wyszli na prowadzenie po asie serwisowym Bartosza Kwolka. Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i mimo piłki setowej dla warszawian (22:24) doprowadzili do remisu. W samej końcówce asem serwisowym popisał się Mariusz Marcyniak i lubinianie wywalczyli pierwszą piłkę setową (26:25), którą od razu wykorzystali, wygrywając 27:25.

Trzecia partia rozpoczęła się od kilku wyrównanych akcji – u gospodarzy punktowali Grobelny i Boruch, a po stronie ONICO efektowny atak z drugiej linii zaliczył Bartosz Kwolek. Po kilku minutach gospodarze objęli trzypunktowe prowadzenie (9:6), na które Stephane Antiga zareagował chwilą przerwy. Na parkiecie w miejsce Sharone’a Vernona-Evansa pojawił się Rafael Araujo, a Andrzeja Wronę zastąpił Jan Nowakowski. Po wznowieniu gry w trzech kolejnych akcjach warszawianie zdołali odrobić straty – punktowali Araujo i dwukrotnie Kwolek. Przez kolejnych kilka akcji na tablicy w hali RCS pojawiały się albo remisy, albo jednopunktowe prowadzenie ONICO. W końcówce seta do ataku przeszli podopieczni trenera Antigi – punktował Rafael Araujo, potężny blok zaliczył również Piotr Łukasik. Trzecią partię zakończył Antoine Brizard – ONICO wygrało 25:23.

W czwartej partii w podstawowym składzie ponownie pojawił się Jan Nowakowski., który w początkowej fazie seta zdobył dla ONICO dwa punkty. Po kilku wyrównanych akcjach goście rozpoczęli budowanie punktowej przewagi. W ataku i bloku znakomicie spisywał się atakujący stołecznych, Rafael Araujo, punkty dokładali także Kwolek i Łukasik, dzięki czemu ONICO wyszło na pięciopunktowe prowadzenie 13:8. W kolejnych akcjach warszawianie konsekwentnie powiększali prowadzenie – w ataku szalał Rafael Araujo, a przewaga gości powiększyła się do ośmiu punktów (17:9). Na boisku po stronie ONICO doszło do kilku zmian – pojawili się Mateusz Janikowski i Jakub Kowalczyk. Warszawianie wygrali czwarty set z ogromną przewagą – 25:16, a cały mecz 3:1. MVP spotkania został wybrany Bartosz Kwolek.

Cuprum Lubin – ONICO Warszawa 1:3 (19:25, 27:25, 23:25, 16:25)

Cuprum Lubin: Marcyniak (7), Boruch (9), Gorzkiewicz (2), Grobelny (11), Wachnik (8), Ziobrowski (18), Gruszczyński (L) oraz Toobal, Patucha (3), Yanagida

ONICO Warszawa: Kwolek (20), Brizard (4), Łukasik (13), Wrona (1), Vigrass (8), Vernon-Evans (8), Wojtaszek (L) oraz Janikowski (3), Araujo (10), Nowakowski (3), Kowalczyk (1)

Źródło: ONICO Warszawa

Foto: PlusLiga